Polski koncern gazowy poinformował, że sprzedał pierwsze dwa ładunki skroplonego gazu ziemnego LNG ze stacji przeładunkowo-odbiorczej w Kłajpedzie. PGNiG od początku kwietnia jest jedynym użytkownikiem tej stacji, która znajduje się w bardzo dobrej lokalizacji, przy samym wejściu do portu morskiego w Kłajpedzie. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo liczy, że dzięki dzierżawa stacji stanowi krok w kierunku ekspansji biznesowej w państwach bałtyckich.

Może Cię zainteresować:

Kwieciński: pieniądze od Gazpromu przeznaczymy na inwestycje

Kwieciński: pieniądze od Gazpromu przeznaczymy na inwestycje

Polski koncern gazowy poinformował, że sprzedał pierwsze dwa ładunki skroplonego gazu ziemnego LNG ze stacji przeładunkowo-odbiorczej w Kłajpedzie. Czytaj dalej

Stacja odbioru i przeładunku skroplonego gazu ziemnego LNG, którą od 1 kwietnia tego roku eksploatuje Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, wyposażona jest w pięć zbiorników na gaz. W sumie mogą one pomieścić 5 tys. LNG (2 250 t). Stacja ma dwa stanowiska, które umożliwiają przeładunek skroplonego gazu na autocysterny i ISO-kontenery. Lokalizacja stacji powoduje, że pozwala ona na odbiór LNG ze statków.

PGNiG będzie jedynym użytkownikiem tej stacji przez okres pięciu lat, począwszy od 1 kwietnia tego roku. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo w listopadzie 2019 roku wygrało w tej sprawie przetarg rozpisany przez litewską spółką Klaipedos Nafta, właściciela i operatora pływającego terminala LNG, działającego w porcie morskim w Kłajpedzie.

Na realizację pierwszej transakcji handlowej PGNiG czekało niecały tydzień od przejęcia kontroli nad stacją LNG. 7 kwietnia nastąpił załadunek skroplonego gazu na dwie autocysterny.

– Pomimo trudnej sytuacji rynkowej spowodowanej pandemią koronawirusa, potrzebowaliśmy zaledwie tygodnia, aby rozpocząć działalność operacyjną w Kłajpedzie – mówi prezes zarządu PGNiG Jerzy Kwieciński. – Z jednej strony to dowód naszych kompetencji w obszarze LNG małej skali. Z drugiej świadczy o dużym potencjale rynku gazu skroplonego na Litwie i pozostałych krajach nadbałtyckichdodaje szef gazowego koncernu.

Ładunki kupiła norweska spółka CRYO Shipping AS. To firma specjalizująca się w bunkrowaniu statków LNG i obsługująca klientów w kilku państwach: Holandii, Belgii, Niemczech, na Litwie oraz w państwach Skandynawii.

Może Cię zainteresować:

Baltic Pipe: Gaz-System złożył wniosek o pozwolenie na budowę

Baltic Pipe: Gaz-System złożył wniosek o pozwolenie na budowę

Polski koncern gazowy poinformował, że sprzedał pierwsze dwa ładunki skroplonego gazu ziemnego LNG ze stacji przeładunkowo-odbiorczej w Kłajpedzie. Czytaj dalej

Tym razem skroplony gaz ziemny sprzedany przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo posłużył do zabunkrowania cementowca Greenland, który cumował w porcie morskim w Kłajpedzie. To statek należący do norweskiego armatora JT Cement AS.

PGNiG wchodząc biznesowo na Litwę, liczy na rozwój działalności w zakresie LNG małej skali na rynkach krajów nadbałtyckich. Na tym jednak nie koniec, ponieważ stacja ma być wykorzystywana także do zaopatrywania w LNG klientów w Polce północno-wschodniej. Przewóz skroplonego gazu z Kłajpedy do odbiorców działających na terenie województwa warmińsko-mazurskiego ma być tańszy niż transport surowców z gazoportu w Świnoujściu.

Podpis: Anna Marciniak, Portal Gazowy (fot. PGNiG)