Elena Burmistrowa, dyrektor generalny Gazprom Export. Fot.: Gazprom

Rosyjski koncern gazowy planuje zwiększyć sprzedaż skroplonego gazu ziemnego do poziomu 6 mln ton w 2020 r., zapowiedziała dyrektor generalna spółki Gazpromexport Elena Burmistrowa. W 2019 r. Gazprom sprzedał w sumie 4,3 mln ton LNG.

Tylko w pierwszym półroczu 2020 r. Gazprom sprzedał 3,65 mln ton skroplonego gazu ziemnego. Surowiec trafił do odbiorców z różnych państw świata. Oznacza to, że aby zrealizować prognozę, do końca roku koncern musi sprzedać łącznie 2,35 mln ton.

Rosyjski koncern szacuje również, że w przyszłym roku spadnie import skroplonego gazu ziemnego przez odbiorców europejskich. Według szefowej Gazpromexportu wpływ na to będzie miało kilka czynników. Przede wszystkim chodzi o spowolnienie wzrostu zdolności do skraplania gazu ziemnego na świecie, które spowodowane jest opóźnieniem w finalizacji nowych projektów eksportowych. Ponadto europejski popyt na LNG w przyszłym roku będzie niższy z powodu spowolnienia gospodarczego oraz restrykcji nałożonych na ruch międzynarodowy w związku z pandemią COVID-19. W ujęciu globalnym jednak wzrost zapotrzebowania na LNG przez państwa azjatyckie będzie równoważył spadki na rynku europejskim.

Jeżeli chodzi o rynek europejski, to Gazprom widzi szansę na rozwój biznesu w związku z rosnącym zapotrzebowaniem na bunkrowanie statków skroplonym gazem ziemnym w portach. W przypadku bunkrowania w grę wchodzą przedsięwzięcia raczej o małej skali, ale w opinii Eleny Burmistrowej jest to segment, w którym Gazprom będzie rozwijał swoją aktywność w Europie. Inną sprawą, która może pozytywnie wpłynąć na działalność rosyjskiego giganta gazowego na Starym Kontynencie, jest zastępowania węgla gazem. Dla Gazpromu szczególnie interesującym rynkiem są w tym kontekście Niemcy.

Zdolności eksportowe Gazpromu w zakresie LNG mają wzrosnąć w przyszłym roku. Elena Burmistrowa zapowiedziała, że w 2021 r. uruchomiony zostanie zakład skraplania gazu zlokalizowany w pobliżu stacji kompresorowej Portowaja w obwodzie leningradzkim. Uruchomienie tego projektu notuje jednak spore opóźnienie. Początkowo Gazprom zamierzał uruchomić zakład w 2018 r., ale termin ten następnie dwukrotnie przesuwano: na 2019 i 2020 r. Teraz mowa jest o 2021 r. Zakład ten będzie miał moc produkcyjną na poziomie 1,5 mln ton LNG rocznie.

Obecne Gazprom większość eksportowanego LNG dostarcza do odbiorów z regionu Azji i Pacyfiku. Przykładowo koncern ma długoterminowy kontrakt na dostawy 2,5 mln skroplonego gazu z indyjską firmą państwową Gail. Gazprom ma też umowę długoterminową na dostawy LNG z jednym z wiodących europejskich przedsiębiorstw energetycznych – austriackim OMV. Kontrakt zakłada dostawy 900 tys. LNG rocznie.

Obecnie głównym zakładem produkującym LNG na potrzeby handlowe Gazpromu jest projekt Sachalin 2. Koncern współpracuje też z prywatnym gazowym koncernem Novatek oraz dokonuje zakupów spotowych. W latach 2005-2018 spółka Gazprom Marketing & Trading dostarczyła ponad 400 ładunków skroplonego gazu ziemnego o łącznym wolumenie 27 mln ton do odbiorców w 15 krajach (170 ładunków pochodziło z zakładu Sachalin 2). Z kolei w 2018 r. Gazprom dostarczy klientom w sumie 57 ładunków LNG (4 mln ton).

Podpis: Katarzyna Cieślik-Mróz (fot.: Gazprom)