Kilka dni temu niemiecka spółka Nauticor i firma Novatek Green Energy dogadały się w sprawie rozbudowy specjalistycznej infrastruktury do tankowania statków skroplonym gazem ziemnym LNG. Szanse na sukces są spore, bo Nauticor czarteruje największą na świcie bunkierkę LNG, a Novatek ma 51 proc. udziałów w spółce joint venture Cryogas-Vysotsk, która już produkuje skroplony gaz w Wysocku nad Morzem Bałtyckim.

List intencyjny został podpisany pomiędzy niemiecką spółką Nauticor z siedzibą w Hamburgu i Novatek Green Energy Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, która jest polskim przedstawicielstwem rosyjskiego koncernu gazowego Novatek PAO. W dokumencie oba podmioty zadeklarowały wolę zacieśnienia współpracy w zakresie rozbudowy infrastruktury do bunkrowania statków skroplonym gazem w regionie Morza Bałtyckiego.

W dokumencie jest mowa o infrastrukturze umożliwiającej bunkrowanie statków LNG przy wykorzystaniu barek bunkrujących (bunkierek) oraz cystern kołowych, operujących z nabrzeży w portach.

Niemiecki Nauticor podkreślił w komunikacie, że firmy mają podjąć szczególne wysiłki na rzecz rozwoju takiej infrastruktury w niemieckich portach położonych na wybrzeżu Morza Bałtyckiego.

List intencyjny stanowi kolejny krok w zacieśnianiu niemiecko-rosyjskiej współpracy na bałtyckim rynku skroplonego gazu ziemnego LNG. Senior Business Development Manager w Nauticorze Gregoire Hartig podkreślił, że ważnym elementem oraz punktem wyjścia rozwoju tej współpracy jest budowa terminalu LNG w niemieckim Rostocku.

Pod koniec ubiegłego roku w Rostocku Novatek uruchomił stację do tankowania samochodów skroplonym gazem ziemnym. Umożliwia ona zatankowanie nawet 120 samochodów ciężarowych dziennie. Rosyjski koncern podkreślał wówczas, że jest to dopiero pierwsza utworzona przez Novatek stacja do tankowania LNG w Europie, jednak w gazowy gigant ma w planach zbudowanie całej sieci. Ma ona powstać w ciągu najbliższych kilku lat, a kolejne stacje powstaną „w kluczowych komunikacyjnie miejscach zarówno w Niemczech, jak i w Polsce”.

Również w Rostocku spółka joint venture zawiązana przez koncern Novatek oraz firmę Fluxys z belgijkim rodowodem buduje średniej wielkości przeładunkowy terminal LNG. Pod koniec 2018 roku podpisano w tej sprawie umowę z portem morskim w Rostocku, który wydzierżawił grunt pod tę inwestycję. Będzie to niewielki terminal, zdolny do odbioru 300 tys. ton skroplonego gazu ziemnego LNG rocznie.

Do portu w Rostocku skroplony gaz będzie dostarczany z północnego krańca Morza Bałtyckiego. Właśnie tam w Wysocku od kwietnia 2019 roku działa zakład produkcji skroplonego gazu ziemnego Wysock LNG. Jego właścicielami jest spółka joint venture Cryogas-Vysotsk, w której Novatek ma 51 proc. udziałów, a budowa obiektu kosztowała ok. 840 milionów dolarów. Terminal eksportowy ma moc produkcyjną na poziomie 660 tys. ton skroplonego gazu rocznie. Dodatkowo powstanie przy nim zbiornik magazynowy na LNG, który pomieści 42 tys. metrów sześciennych skroplonego gazu. Ponadto docelowo Wysock LNG ma mieć moc produkcyjną wynoszącą 1,1 mln ton skroplonego gazu rocznie. Będzie to możliwe, dzięki ukończeniu budowy drugiej fazy inwestycji. Według wcześniejszych zapowiedzi ma to nastąpić pod koniec 2020 roku.

Nauticor to wiodąca niemiecka spółka specjalizująca się w dostawie skroplonego gazu ziemnego jako paliwa dla jednostek pływających. Co ciekawe – za pośrednictwem spółki joint venture, w której ma 90 proc. udziałow – Nuticor czarteruje największy na świecie specjalistyczny statek do bunkrowania LNG. Chodzi o bunkierkę Kairos, która w ubiegłym roku rozpoczęła pracę na Morzu Bałtyckim. Statek ten – przynajmniej na razie – operuje z portu morskiego w Kłajpedzie i jest w stanie w krótkim czasie dotrzeć z ładunkiem skroplonego gazu ziemnego w każdy zakątek Morza Bałtyckiego, żeby dostarczać paliwo klientom.

Podpis: Anna Marciniak, Portal Gazowy (fot.: Nauticor)