Operator gazociągów na Ukrainie OGTSU opublikował wyniki za pierwszy kwartał 2020 roku. Z informacji ujawnionych przez spółkę wynika, że w okresie styczeń-marzec tego roku import błękitnego paliwa z Unii Europejskiej wzrósł o 76 proc. rok do roku. Jednocześnie Operator GTS Ukrainy odnotował bardzo wysoki – przekraczający 50 proc. – spadek tranzytu surowca przesyłanego przez rosyjski koncern Gazprom.

Według obowiązującej umowy rosyjski Gazprom za pośrednictwem gazociągów zarządzanych przez Operatora GTS Ukrainy ma przesyłać 65 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Tymczasem w pierwszym kwartale 2020 roku – jak raportuje OGTSU – rosyjski koncern przez ukraińską sieć przesłał tylko 11,1 miliarda metrów sześciennych gazu. Surowiec ten był przeznaczony dla krajów Unii Europejskiej oraz Mołdawii. W stosunku do analogicznego okresu w 2019 roku oznacza to spadek tranzytu gazu z Rosji o 53 proc.

Może Cię zainteresować:

Baltic Pipe: Gaz-System złożył wniosek o pozwolenie na budowę

Baltic Pipe: Gaz-System złożył wniosek o pozwolenie na budowę

Z informacji ujawnionych przez spółkę wynika, że w okresie styczeń-marzec tego roku import błękitnego paliwa z Unii Europejskiej wzrósł o 76 proc. rok do roku. Czytaj dalej

Ponadto w samym marcu Gazprom przez sieć Operatora GTS Ukrainy przetoczył 4,6 mld metrów sześciennych gazu. W porównaniu z marcem roku 2019 jest to wolumen mniejszy o 36 proc. Jednocześnie jest to ilość gazu o 18 proc. większa od tej, która przez sieć ukraińskiego operatora została przesłana w lutym tego roku.

Operator GTS Ukrainy zapewnia jednak, że rosyjski Gazprom uregulował płatność za niewykorzystane moce przesyłowe.

Jednocześnie, jak informuje OGTSU, Ukraina istotnie zwiększyła import gazu z Unii Europejskiej. Jak podał operator, w okresie styczeń-marzec 2020 wolumen gazu pozyskanego z UE wyniósł 2,7 miliardów metrów sześciennych. To o 1,2 miliarda metrów sześciennych oraz o 76 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2019 roku. Wynik ten jednak nie jest oszałamiający, ponieważ w latach 2016-2019 Ukraina importowała z Unii średnio o 15 proc. gazu ziemnego więcej. Wpływ na zaistniałą sytuację z pewnością miała łagodna zima w tym sezonie.

Może Cię zainteresować:

Czy to koniec rewolucji łupkowej w USA? [ANALIZA]

Czy to koniec rewolucji łupkowej w USA? [ANALIZA]

Z informacji ujawnionych przez spółkę wynika, że w okresie styczeń-marzec tego roku import błękitnego paliwa z Unii Europejskiej wzrósł o 76 proc. rok do roku. Czytaj dalej

Wśród największych europejskich dostawców gazu ziemnego na Ukrainę przoduje Słowacja, która w pierwszym kwartale 2020 roku przesłała jej 1,9 miliarda metrów sześciennych. Węgry sprzedały Ukrainie 0,5 miliarda metrów sześciennych, a Polska 350 milionów metrów sześciennych. Wolumen przesłany przez Polskę obejmuje także wirtualny rewers.

Ponadto OGTSU zaznaczył, że w lutym 2020 roku import gazu na Ukrainę wyniósł 1,3 mld metrów sześciennych. To ponad dwa razy więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

OGTSU zaznacza również, że począwszy od 2 kwietnia 2020 roku cały gaz importowany przez Ukrainę będzie pochodził wyłącznie z krajów Unii Europejskiej. Przypomnijmy jeszcze, że Ukraina od listopada 2015 roku już nie kupuje gazu ziemnego od Rosjan.

Podpis: Tomasz Górski, Portal Gazowy (fot.: OGTSU)