Komisja Europejska opublikowała raport dotyczący rynku gazu na Starym Kontynencie. Wynika z niego, że w 2019 roku państwa należące do Unii Europejskiej sprowadziły łącznie 108 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego po regazyfikacji, pochodzącego z LNG. Kosztowało ich to około 16,2 miliarda euro.

Z gazowego raportu Komisji Europejskiej wynika, że zapotrzebowanie w państwach Europy zapotrzebowanie na skroplony gaz ziemny gwałtownie rośnie. W 2019 roku cała Unia Europejska zaimportowała o 48 miliardów metrów sześciennych gazu z LNG niż w roku 2018. Procentowo wzrost importu LNG do Unii wyniósł aż 75 proc. Na taki stan rzeczy wpływ miały przede wszystkim niskie ceny oraz spadek popytu na skroplony gaz w państwach azjatyckich.

Rekordowy wzrost importu LNG do Unii

W 2019 roku udział LNG w strukturze całego importu błękitnego paliwa do Unii Europejskiej był również rekordowy. W raporcie czytamy, że stanowił on aż 27 proc. całego gazu sprowadzonego do państw UE. Poprzedni porównywalny skok w imporcie LNG miał miejsce w 2011 roku, jednak w ubiegłym roku był on większy o około 30 proc., czytamy w raporcie Komisji Europejskiej.

Może Cię zainteresować:

PGNiG już sprzedaje skroplony gaz ziemny na Litwie

PGNiG już sprzedaje skroplony gaz ziemny na Litwie

Rośnie import LNG. W 2019 roku państwa należące do Unii Europejskiej sprowadziły łącznie 108 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego po regazyfikacji. Czytaj dalej

LNG w 2019 roku zajął drugie miejsce w strukturze importu gazu ziemnego spoza Unii Europejskiej. W porównaniu do roku 2018 państwa UE zapłaciły za niego jednak niewiele więcej. Wówczas całościowy rachunek opiewał na kwotę 15,4 miliard euro. Przyczyniło się do tego oczywiście niskie ceny skroplonego gazu w ubiegłym roku.

Na pierwszym miejscu wśród unijnych importerów skroplonego gazu znajduje się Hiszpania, która w 2019 roku sprowadziła 22,4 miliarda metrów sześciennych. Drugie miejsce przypada Francji z 22,1 miliarda metrów sprowadzonego gazu w formie skroplonej. Z kolei trzecim importerem LNG w Unii w 2019 roku była Wielka Brytania, która kupiła 18 miliardów metrów sześciennych gazu. Sporo LNG sprowadziły także Włochy – 13,5 miliarda metrów sześciennych po gazyfikacji.

Dostawy LNG do Europy. Katar liderem

Z raportu Komisji Europejskiej wynika także, że największym dostawcą LNG do państw UE jest Katar, który w 2019 roku odpowiadał za 28 proc. dostaw. Drugie miejsce zajęła Rosja z 20-procentowym udziałem w rynku. Za nią znajdują się Stany Zjednoczone, które w ubiegłym roku dostarczyły do UE 16 proc. całkowitego importu skroplonego gazu ziemnego. Komisja podała także, że dostawy z Rosji były większe od dostaw amerykańskich w każdym miesiącu ubiegłego roku z wyjątkiem listopada oraz grudnia. W dokumencie podkreślono, że Rosja stara się utrzymać silną pozycję na europejskim rynku gazu ziemnego poprzez uzupełniania swojej oferty gazociągowej o dostawy LNG.

Może Cię zainteresować:

Kwieciński: pieniądze od Gazpromu przeznaczymy na inwestycje

Kwieciński: pieniądze od Gazpromu przeznaczymy na inwestycje

Rośnie import LNG. W 2019 roku państwa należące do Unii Europejskiej sprowadziły łącznie 108 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego po regazyfikacji. Czytaj dalej

LNG z USA zdominował czwarty kwartał

Z danych Komisji Europejskiej wynika jednak, że Stany Zjednoczone były największym dostawcą LNG w czwartym kwartale 2019 roku, a ich udział w rynku osiągnął wówczas 25 proc. W okresie tym nastąpił zresztą gwałtowny skok w imporcie skroplonego gazu do Unii Europejskiej, wynoszący aż 42 proc. w ujęciu rok do roku. W sumie w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku do Unii sprowadzono 30,4 mld metrów sześciennych gazu ziemnego pochodzącego z LNG.

Europejskie terminale LNG dysponują jeszcze łącznie sporym zapasem przepustowości. Komisja Europejska podała, że w całym 2019 roku wykorzystano 51 proc. ich zsumowanej mocy.

Podpis: Tomasz Górski, Portal Gazowy, (fot.: Qatargas)