W pierwszym półroczu na Ukrainę trafiło 7 mld m sześc. gazu ziemnego z UE.

Ukraiński operator gazowej sieci przesyłowej poinformował, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2020 r. Kijów zwiększył zakupy gazu ziemnego w krajach Unii Europejskiej o 30 proc.

W pierwszym półroczu na Ukrainę trafiło 7 mld m sześc. gazu ziemnego z UE. To o 1,3 mld m sześc. więcej surowca niż w analogicznym okresie przed rokiem. Ponadto z danych ukraińskiego operatora OGTSU wynika, że okresie styczeń-czerwiec 2020 r. import gazu z Unii na Ukrainę był większy o 40 proc. od średniej z lat 2016-2019.

W samym czerwcu Ukraina zaimportowała 1,8 mld m sześc. surowca. Jest to o 9 proc. więcej w porównaniu z czerwcem 2019 r. i o 36 proc. więcej niż w kwietniu br.

Największym unijnym dostawcą gazu ziemnego na Ukrainę w pierwszym półroczu 2020 r. była Słowacja, która przesłała nad Dniepr 3,9 mld m sześc. surowca. Węgry sprzedały Ukrainie 2,2 mld m sześc. gazu, a polska – 0,9 mld m sześc. (to o. 34 proc. więcej niż przed rokiem). Wymienione powyżej wielkości obejmują jednak także wirtualny rewers, który w przypadku Węgier wyniósł 1,2 mld sześc., a Polski – 0,5 mld m sześc.

Jak podkreślił Serhij Makahon, prezes ukraińskiego operatora, import surowca z Unii Europejskiej w omawianym okresie wynosił średni 70 mln m sześc. na dobę. Rok temu średnia wielkość importu wynosiła 66 mln m sześc. dziennie.

Należy przy tym podkreślić, że ponad połowa gazu sprowadzonego na Ukrainę w okresie styczeń-czerwiec (3,7 mld m sześc.) została skierowana do podziemnych magazynów surowca. Ukraina bowiem świadczy dla innych państw usługi magazynowania gazu ziemnego. Według informacji przekazanych przez agencję informacyjną Unian na 11 lipca br. w podziemnych zbiornikach znajdowało się łącznie 20,6 mld m sześc. gazu ziemnego. Na Ukrainie znajdują się największe zbiorniki tego typu w Europie.

Podpis: Anna Marciniak (fot.: materiały prasowe)