Tylko w maju 2020 r. Chiny sprowadziły 5,23 mln ton skroplonego gazu ziemnego. To o 19 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Chiny – które są największym na świecie konsumentem energii – importują coraz więcej skroplonego gazu ziemnego. LNG do jest transportowany do Państwa Środka przez gazowce, które dostarczają surowiec do gazoportów. Jednocześnie Chińczycy sprowadzają do kraju coraz mniej gazu ziemnego przy wykorzystaniu gazociągów lądowych.

Tylko w maju 2020 r. Chiny sprowadziły 5,23 mln ton skroplonego gazu ziemnego. To o 19 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Z kolei w okresie styczeń-maj do chińskich terminali odbiorczych dostarczono 25,48 mln ton LNG. W tym przypadku wzrost w ujęciu rok do roku wyniósł 7 proc.

Może Cię zainteresować:

Amerykańska firma z kontraktem przy rosyjskim projekcie Arctic LNG 2

Amerykańska firma z kontraktem przy rosyjskim projekcie Arctic LNG 2

Tylko w maju 2020 r. Chiny sprowadziły 5,23 mln ton skroplonego gazu ziemnego. To o 19 proc. więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Czytaj dalej

Jednocześnie Chiny odnotowały spadek importu gazu ziemnego za pośrednictwem gazociągu lądowych. W okresie w maju Państwo Środka sprowadziło ta drogą 2,61 mln ton surowca, co oznacza spadek o 16,6 proc. w ujęciu rok do roku. Z kolei w ciągu pięciu pierwszych miesięcy Chiny przez lądowe rury sprowadziły łącznie 4,75 mln ton gazu i w tym przypadku spadek wynosi aż 30 proc.

Chiny są obecnie największym na świecie konsumentem energii. Zajmują drugie miejsce pod względem wielkości importu skroplonego gazu ziemnego. Obecnie prym wiedzie Japonia, jednak już na przestrzenie 2020 r. może się to zmienić.

Już w maju br. Chiny wyprzedziły Japonię w imporcie LNG. To drugie państwo w piątym miesiącu roku zanotowało spadek importu skroplonego gazu ziemnego o 19 proc. do poziomu 4,51 mln ton. Redukcja wynikała ze spowolnienia gospodarczego spowodowanego pandemią koronawirusa.

Podpis: Tomasz Górski (fot.: Qatargas)