2 kwietnia w Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu zakończył się rozładunek kolejnej dostawy skroplonego gazu ziemnego. LNG ze Stanów Zjednoczonych do polskiego gazoportu dostarczył statek Oak Spirit, pływający pod banderą Bahamów. Jednocześnie była to 11 zrealizowana w tym roku dostawa LNG do Świnoujścia.

Była to już 89 dostawa skroplonego gazu ziemnego do terminala LNG w Świnoujściu. Jednostka, która tym razem zawinęła do gazoportu, ma mierzy 291 metrów długości oraz 46 metrów szerokości. Pojemność jej zbiorników na skroplony gaz wynosi 173 tysiące metrów sześciennych.

Jednostka weszła do gazoportu w Świnoujściu 1 kwietnia, a kolejnego dnia rano zakończono rozładunek. Następnie statek odpłynął, obierając kurs na Cieśniny Duńskie.

Pierwsza dostawa skroplonego gazu ziemnego do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu dotarła w grudniu 2015 roku. Wówczas do gazoportu zawinął statek ze zbiornikami o pojemności 210 metrów sześciennych skroplonego gazu. Dostawcą surowca była firma Qatargas Operating Company Limited.

Obecnie gazoport w Świnoujściu posiada moce regazyfikacyjne na poziomie 5 miliardów metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie. Po ukończeniu programu inwestycyjnego, moce te wzrosną do 7,5 miliarda metrów sześciennych rocznie. Spółka Polskie LNG – właściciel i operator gazoportu w Świnoujściu – zapowiadała wcześniej, że przepustowość taka zostanie osiągnięta w 2021 roku.

Ze Świnoujścia surowiec transportowany jest dalej do odbiorców przy wykorzystaniu autocystern oraz ISO-kontenerów. Po zakończeniu rozbudowy gazoport będzie dysponował zdolnością przeładunku LNG także na cysterny kolejowe.

Podpis: Anna Marciniak, Portal Gazowy (fot.: Polskie LNG/Twitter)