Gazprom odnotował stratę w I kwartale 2020 roku.

Rosyjski gigant gazowy I kw. br. zamknął ze stratą netto. Jak czytamy w oświadczeniu koncernu, słabe wyniki finansowe wynikają przede wszystkim z dwóch czynników: niskich cen gazu ziemnego oraz spowodowanego pandemią koronawirusa spadku zapotrzebowania na błękitne paliwo w Europie.

Strata netto Gazpromu za I kw. br. wyniosła 116,2 mld rubli, czyli ok. 1,6 mld dolarów. Dla porównania: w analogicznym okresie przed rokiem rosyjski koncern zarobił na czysto 535,9 mld rubli.

Gazprom poinformował też, że zysk z działalności operacyjnej w okresie styczeń-marzec 2020 r. spadł o 36 proc. rok do roku, do poziomu 293,4 mld rubli. Ponadto firma odnotowała spadek sprzedaży gazu ziemnego o 34 proc.

W I kw. Gazprom sprzedał swoim klientom gaz ziemny za 865,6 mld rubli, podczas gdy przed rokiem przychody ze sprzedaży wyniosły 1,3 bln rubli.

Rosyjski koncern podkreślił w komunikacie, że gorsze wyniki finansowe i spadek sprzedaży surowca wynikają przede wszystkim z załamania cen na rynku gazu ziemnego oraz spadku zapotrzebowania na błękitne paliwo. Sytuacja taka związana była z pandemią koronawirusa.

Duży spadek popytu Gazprom odnotował zwłaszcza odnośnie do rynku europejskiego (z uwzględnieniem Turcji). W tym segmencie przychody firmy spadły o 45 proc., do poziomu 459,4 mld rubli. W okresie styczeń-marzec Gazprom dostarczył odbiorcom w Europie 51,4 mld m sześc. gazu ziemnego. To o 17 proc. w porównaniu z analogicznym okresem przed rokiem (wówczas koncern dostarczył 62,4 mld m sześc.).

Podpis: Katarzyna Cieślik-Mróz (fot.: Gazprom).