Będzie to pływający terminal LNG (FSRU) wraz z niezbędną infrastrukturą.

9 lipca br. w Vassilikos na Cyprze odbyła się uroczysta inauguracja budowy terminala LNG, który umożliwi Cyprowi odbiór skroplonego gazu ziemnego z różnych kierunków. Inwestycja warta jest kilkaset milionów euro, a prezydent Cypru realizację tego projektu nazwał wejściem tego państwa „nową erę energetyczną”.

Będzie to pływający terminal LNG (FSRU) wraz z niezbędną infrastrukturą: nabrzeżem, gazociągiem, magazynami gazu itd. Według ujawnionych informacji, koszt budowy terminala ma wynieść ok. 289 mln euro (327 mln dolarów). Projekt uzyskał unijne dofinansowanie w wysokości 101 mln euro (w ramach Instrumentu „Łącząc Europę”).

Obiekt będzie w 100 proc. kontrolowany przez cypryjskie państwo. Jego operatorem będzie państwowa firma Natural Gas Infrastructure Company of Cyprus. Według tamtejszych polityków, jego budowa ma zmniejszyć uzależnienie Cypru od importu ropy naftowej na potrzeby produkcji elektrycznej.

Podczas ceremonii inauguracji budowy terminalu obecny był prezydent Cypru Nicos Anatastiades, który powiedział, że budowa terminalu wprowadzi Cypr w nową energetyczną erę. Jak zaznaczył, dzięki importowi skroplonego gazu ziemnego, Cypr nie tylko obniży koszty produkcji energii elektrycznej, ale także ograniczy emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Inwestycja będzie także silnym impulsem pobudzającym cypryjską gospodarkę do rozwoju.

Należy jednak podkreślić, że realizację inwestycji odpowiada konsorcjum, którego liderem jest państwowa chińska korporacja China Petroleum Pipeline Engineering (to spółka-córka China National Petroleum Corp.). W skład konsorcjum wchodzą jeszcze następujący podmioty: Metron Energy Applications, Wilhelmsen Ship Management i Hudong-Zhonghua Shipbuilding.

Podpis: Katarzyna Cieślik-Mróz