30 marca Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie przyznał racje stronie w polskiej w sporze pomiędzy PGNiG i rosyjskim Gazprom. Zgodnie z wyrokiem, rosyjski gigant od listopada 2014 roku zawyżał ceny gazu ziemnego sprzedawane Polskiemu Górnictwo Naftowemu i Gazownictwu. Według szacunków polskiego czempiona gazowego Gazprom będzie teraz musiał zwrócić Polsce około 1,5 miliarda dolarów.

Wyrok Trybunału Arbitrażowego w Sztokhlmie kończy pięcioletni spór o cenę błękitnego paliwa pomiędzy PGNiG i Gazpromem. Spór ten dotyczył zapisów kontraktu jamalskiego podpisanego jeszcze w 1996 roku. Umowa ta przewiduje dostawy gazu na poziomie ok. 10,2 miliarda metrów sześciennych surowca rocznie. Znajduje się w niej klauzula „take or pay”, przez którą Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo musi płacić rosyjskiemu dostawcy za minimum 8,7 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie, bez względu na to, czy potrzebuje tego surowca, czy nie.

Kontrakt jamalski przewiduje, że co trzy lata każda ze stron umowy może wystąpić do kontrahenta o zmianę ceny surowca, jeżeli tylko uzna, że nie odpowiada ona rynkowym warunkom. Przypomnijmy: PGNiG postanowiło skorzystać z tej możliwości w listopadzie 2014 roku, a w lutym 2016 roku do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie trafił pozew przeciwko Gazpromowi w tej sprawie.

– Trybunał Arbitrażowy uznał argumenty PGNiG i tym samym potwierdził, że cena gazu w kontrakcie jamalskim była nierynkowa i zawyżona – mówi prezes PGNiG Jerzy Kwieciński. Jak dodaje szef gazowego czempiona, Trybunał w swoim wyroku zmienił sposób ustalanie ceny gazu kupowanego od Gazpromu i powiązał ją z poziomem cen na rynku europejskim. Mówiąc krótko, dla PGNiG oznacza to diametralną poprawę warunków zakupu surowca od Gazpromu.

https://twitter.com/JerzyKwiecinski/status/1244700537934811138

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podało w komunikacie, wyrok jest wiążący dla obu stron od momentu jego ogłoszenia. W praktyce oznacza to, że PGNiG od 30 marca 2020 roku będzie płacić mniej za rosyjski gaz. Mniej – czyli tyle, ile będzie wynikało z nowego wzoru obliczania ceny.

Co więcej, wyrok Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie ma zastosowanie od 1 listopada 2014 roku, kiedy do PGNiG zawnioskowało do Gazpromu o zmianę ceny surowca. PGNiG podkreśla, że w związku z tym „rosyjska spółka będzie musiała zwrócić PGNiG sumę w szacowanej wielkości około 1,5 miliarda dolarów, czyli 6,2 miliarda złotych”. Kwota ta stanowi różnicę pomiędzy ceną obliczoną według nowego wzoru zdefiniowanego przez Trybunał Arbitażowy a tą, którą księgowi PGNiG przelewali na konta Gazpromu w okresie pomiędzy 1 listopada 2014 roku i 29 lutego 2020 roku.

Podpis: Tomasz Górski, Portal Gazowy (fot.: Gazprom, PGNiG)